piątek, 12 września 2014

Lawendowe kwiaty!!!



Lawenda przepięknie kwitła tego lata.


Ścinaliśmy, ścinaliśmy a jakże...





I tak powstał mój pierwszy wianek...



I pierwsze serduszko...




niedziela, 31 sierpnia 2014

I co z Tą Lawendą?



Tak było trzy tygodnie po posadzeniu...

                                                                                  
W czerwcu pojawiły się pierwsze kwiaty, co wzbudziło wiele emocji...



Ścięte i przyniesione do domu trafiły do bukietu...                                                                                              

 
                                                                                                          
I złożyłam mój pierwszy bukiecik! Cudowny...




A potem powstały następne i następne, ale o tym innym razem.



środa, 6 sierpnia 2014

I stało się, czyli trochę (już) historii...


Pod koniec kwietnia tego roku przywieźliśmy pierwsze sadzonki. Wszystko w samochodzie łącznie z nami  pachniało lawendą. I zaraz zadomowiły się na swoim kawałku pola.




Potem przyszła "zimna majówka", a z nią obawa co z Tą Lawendą. Jednak ona chociaż pochodzi z ciepłych stron nie podała się, pokazała że ma w nosie przymrozki i pięknie się rozrastała.